03 marca 2020

"Cukier krzepi!"

WROĆ DO BLOGA

“Cukier krzepi” to dwa najdroższe słowa międzywojennej Polski. Slogan Melchiora Wańkowicza, które wywróciły przez chwilę cały rynek handlowy od Sanoka, aż po Hel. Ale okazało się, że za tymi dwoma, krótkimi słowami niewiele się kryło... A sam autor zarobił sporą sumę, pomagając Związkowi Cukrowników Polskich w promocji ich produktów..

 

Ale wróćmy do dzisiejszych czasów...

 

To prawda, że nasze organizmy potrzebują cukrów (węglowodanów) do działania. Potrzebujemy nawet cukrów prostych, takich jak glukoza, aby nasz mózg mógł sprawnie funkcjonować. Jest to najważniejsze dla niego paliwo. Ale nieprawdą jest, że musimy jeść cukier z cukiernicy i słodycze, aby dostarczyć mu jego odpowiedniej ilości. 

Być może za czasów międzywojennej Polski cukier był rarytasem i pomagał w trudnych chwilach nabrać chwilowo siły, ale w roku 2020, w którym na każdym kroku mamy sklepy z wypchanymi po brzegu półkami każdego potrzebnego i mniej potrzebnego produktu, rafinowany cukier jest co najmniej zbędny, a w wielu przypadkach nawet szkodliwy.

Nadmierne spożywanie cukru wpływa nie tylko niekorzystnie na nasze figury, ale i samopoczucie. Spożycie słodkiej przekąski skutkuje natychmiastowym skokiem poziomu cukru we krwi, następnie insuliny, która rozprowadza ten cukier po komórkach całego ciała oraz mózgu. W efekcie nasz organizm “cieszy się” silnym lecz krótkotrwałym pobudzeniem energetycznym. Gdy pobudzenie znika, opadamy nagle z sił i wzrasta poziom naszego rozdrażnienia. Łakniemy przy tym więcej stanu, który pojawił się po spożyciu słodkiej przyjemności.

 

Glukoza - legalny narkotyk naszych czasów

 

W momencie, gdy glukoza zostanie rozprowadzona i zużyta, nasze ciało i mózg podpowiadają nam, że chcemy więcej tego “dopalacza”. Wtedy to najczęściej ponownie sięgamy po słodką przekąskę, albo wypijamy słodką kawę w pracy. I tak koło się kręci. Przy długotrwałym funkcjonowaniu w ten sposób możemy dosłownie nabawić się otyłości, cukrzycy, a nawet insulinooporności.

U dzieci ten mechanizm jest jeszcze bardziej widoczny, a złe nawyki żywieniowe bardziej długotrwałe i szkodliwe. O ile my, chcąc dbać o swoje zdrowie, jesteśmy w stanie zapanować nad sięgnięciem po kolejnego batonika, małe, niedostatecznie jeszcze rozwinięte mózgi dzieci, nie mają tak dobrze rozwiniętego mechanizmu hamowania i dążą po prostu do przyjemności - czyli spożycia większej ilości cukru w tym wypadku. Apetytu na inne, mniej słodkie dania w tym momencie już nie mają, a jak wiadomo samo spożywanie słodyczy, nie dożywi młodego, rozwijającego się organizmu wszystkimi, niezbędnymi składnikami odżywczymi. I o ile można by rzec, że przecież jeden batonik dziennie, czy jedna, słodzona kawa, to nic złego, o tyle przecież rzadko kiedy jest to tylko JEDNA słodka przekąska. Należy też pamiętać, że nasze dzieci najwięcej uczą się w swoich pierwszych latach życia, obserwując właśnie nas, dorosłych i szybko przyswajają podobne zestawy zachowań.

 

Negatywne skutki nadmiernego spożycia cukru

 

Dzisiaj już powszechnie wiadomo, że nadmierne spożycie cukru jest szkodliwe, prowadzi m.in. do otyłości i cukrzycy. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że sama otyłość, czy cukrzyca nie są tak straszne, jak ich powikłania. Takimi powikłaniami mogą być przewlekłe stany zapalne, problemy z kręgosłupem, czy stawami w przypadku otyłości, a także problemy sercowo-naczyniowe, zmiany miażdżycowe, udary mózgu, problemy układu nerwowego, amputacje kończyn, czy nawet utrata wzroku w przypadku cukrzycy.

Lista jest jeszcze dłuższa i powszechnie dostępna w internecie. Naukowcy z całego świata mówią o tym, jak ważne jest ograniczenie podaży cukru w diecie, podkreślając, że takie działanie pomaga w prewencji nawet chorób nowotworowych.

Tak więc owszem, dozwolona jest dzienna podaż cukrów prostych w naszej diecie w wysokości 10% wszystkiego, co spożywamy w danym dniu (czyli około 180-220 kcal dla osób nietrenujących zawodowo sportu). Trzeba natomiast pamiętać, że ten cukier zawiera się już w owocach, sokach, sosach, różnego rodzaju przetworzonej żywności, a w małych ilościach także w warzywach. 

Zaleca się zatem jeść dobrze zbilansowaną i różnorodną dietę, bogatą w odpowiednie do płci i wieku składniki odżywcze, a słodkie przekąski zostawić na wyjątkowe okazje, wybierać te zdrowsze, których w sklepach jest coraz więcej, lub po prostu przygotowywać sobie do pracy samemu. Ważnym elementem zbilansowanej diety jest również wysiłek fizyczny, który także chroni przed wymienionymi wyżej schorzeniami.

 

O autorce:

Magdalena Kruszyńska - psycholog, psychodietetyk

Prowadząca Krąg Miłośników Zdrowego Odżywiania w studio jogi - Drzewo Życia we Wrocławiu

 

 

Strona stworzona przez: 

 

Pozostańmy w kontakcie!

© Copyright 2020, Drzewo Życia - Studio Jogi

.

Regulamin sklepu internetowego

Polityka prywatności

Operatorzy płatności: